
Do zdarzenia doszło 31 grudnia 2024 roku po godzinie 15. Jak informuje prokurator Rafał Kawalec, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zamościu żona oskarżonego wezwała pogotowie ratunkowe do ich miejsca zamieszkania, ponieważ 33-latek, znajdujący się pod wpływem alkoholu, skarżył się na problemy zdrowotne. Gdy ratownicy medyczni przystąpili do badań, mężczyzna stał się agresywny - kierował wobec nich wulgaryzmy i groźby, a następnie zaatakował jednego z nich, uderzając go pięścią w głowę, kopiąc w korpus i szarpiąc za ubranie.
Na miejsce wezwano patrol policji. Wobec interweniujących funkcjonariuszy mężczyzna również zachowywał się agresywnie, obrażając ich słownie, a następnie, przy próbie zatrzymania, stawiał opór i uderzył jednego z policjantów pięścią w twarz.
33-latek. usłyszał zarzuty popełnienia czterech przestępstw, w tym naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy publicznych oraz stosowania gróźb wobec nich. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Oskarżony przyznał się do winy, wyraził skruchę i zadeklarował chęć przeproszenia pokrzywdzonych. Na czas postępowania zastosowano wobec niego dozór policji oraz zakaz kontaktowania się z ratownikami i policjantami.
O dalszym losie oskarżonego zdecyduje Sąd Rejonowy w Biłgoraju.

Zarejestruj się
Zaloguj się
















Redakcja telefon
Skrzynka alarmowa
Redakcja e-mail